Poprzednie edycje
Relacja Eugeniusza Z.
WaypointRace 2009
Witam Młody Sabotażysto,
Mam nadzieję, że nasze sobotnie działania pokazały Ci, że sabotażysta nigdy nie może rezygnować z osiągnięcia celu. Rację miał nasz przełożony, iż w tej szkole dobrze uczą was teorii jednak nad musisz pogłębiać swoje umiejętności w działaniu.
Chciałbym, abyś zapamiętał, iż nasza nadrzędna zasada brzmi "Dzień bez sabotażu to dzień stracony!" Dlatego nie można było zrezygnować z działań operacyjnych podczas tegorocznej edycji zawodów WPR. Tym bardziej, że młodzi rowerzyści trochę mi zaszli za skórę.
Muszę przyznać, że świetnie wykonałeś pierwsze zadanie. Wprowadzenie ograniczeń w poruszaniu się pod dwóch głównych drogach było strzałem w dziesiątkę. Masz świetny wpływ na młodych organizatorów, iż twój pomysł łyknęli bez zastrzeżeń. Wyłączenie z zawodów odcinka drogi wojewódzkiej i drogi krajowej znakomicie utrudniło jazdę w trakcie zawodów. Uczestnicy musieli się pilnować, aby nie złamać zakazu. Ponadto wymuszało to zaplanowanie innej, dłuższej trasy przejazdu.
Jednak nad pozostałymi swoimi sabotażowymi działaniami, musisz jeszcze popracować. Pomysł z wprowadzeniem zamieszania poprzez zmianę kolorów szlaków przy leśnym wzgórzu (punkcie numer 5) był dobry. Jednak profesjonalny sabotażysta musi sprawdzić przed akcją jakość stosowanym materiałów. Nie dopuszczalne jest kupowanie farby lub innym materiałów u nieznanego producenta. Lepiej jest używać materiały sprawdzonych producentów. Ponadto przed zamalowywaniem szlaku powinieneś sprawdzić datę przydatności farby. W naszej profesji stosowanie przeterminowanych środków jest niedopuszczalne. Zatem przed kolejnym malowaniem koniecznie sprawdź datę przydatności produktu.
Jeśli chodzi o punkt przy tzw. Zimnej wodzie (według oznaczeń wyścigowych punkt nr 2) to spóźniłeś się z rozpoczęciem działań. Nie śledziłeś uważnie przygotowań do ustawienia tego punktu. To bardzo poważnie i niewybaczalne zaniedbanie. Gdybyś sporządzał wnikliwy raport z każdego spotkania organizatorów zapewne byś wiedział o ich planach dotyczących czteronożnego stróża punktu. Dino, bo tak się wabi ten pies, jest przyjacielski i zabawowy, ale do swoich obowiązków podchodzi bardzo poważnie. Musi koniecznie złożyć oddzielną teczkę dla tego czworonoga, pozwoli to poznać lepiej jego zwyczaje, a w przyszłości może wykorzystać jego słabość do zabawa w Twoich sabotażowych działaniach. Jednak pomysł z utopieniem lampionu i perforatora w pobliskim strumieniu jest godny zapamiętania. W przyszłym roku dołóż wszelkich starań, aby go zrealizować.
Wykazałeś się poważnym brakiem profesjonalizmu przy punkcie nr 8. Miałeś szansę wprowadzić znakomite zamieszanie z ustawieniem dodatkowego lampionu i perforatora na bardziej widocznej ambonie. W ten sposób żaden z zawodników nie zebrałby wszystkich dwunastu punktów. Przed każdym działaniem sabotażysta musi bardzo dokładnie rozpracować osoby, które mogą przeszkodzić w osiągnięciu celu. Szkoda, że nie uczą was tego w szkole! Wystarczyło sprawdzić kalendarz myśliwych. Nie wiem jak mogłeś przeoczyć ich przygotowaniach do sobotniego porannego polowania w Suchym Lesie. Już tydzień wcześniej wiedzieli o tym wszyscy okoliczni mieszkańcy. Myśliwi zakończyli polowanie dopiero o 10:30, dlatego miałeś małe szanse na zrealizowanie swoich planów.
Z sobotnich działań powinieneś również zapamiętać, iż warto podtrzymywać rodzinne więzy. Dzięki swoim rodzicom masz bardzo pomocnego ojca chrzestnego. Dobrze, że chociaż ja o nim pamiętam. W swojej dęblińskiej bazie wojskowej dysponuje on sprzętem do wywołania opadów deszczu. Wystarczy piętnaście minut lotów, aby wyprodukować deszczowe chmury. Po drugim kwadransie spadają już pierwsze krople. Sobotnie oberwanie chmury było chyba najlepszym dowodem, iż Twój chrzestny może wpłynąć na szybką zmianę warunków pogodowych. Zapamiętaj, że najbardziej zniechęca rowerzystów do jazdy piaszczysta droga oraz deszcz. Niech przypominają Ci o tym słowa naszego poety, który napisał "O zębatki deszcz dzwoni, deszcz dzwoni wiosenny".
Z niecierpliwością czekam na Twój czerwcowy raport oraz świadectwo z ukończenia kolejnej klasy w Akademii Sabotażystów. Powodzenia we wszelkich sabotażowych działaniach.
Główny Mazowiecki Sabotażysta
Eugeniusz Z.























